Radość z kombinowania z synchronizacją
Od poniedziałku mam urlop i zajmuje się niemal wyłącznie różnymi ciekawymi rzeczami oraz zmieniam różne rzeczy na inne walcząc po drodze z problemami
Wiem, że to brzmi enigmatycznie ale na szczegóły musicie jeszcze poczekać.
Ostatnie kilka dni spędziłem na kombinowaniu jak skłonić do współpracy (dzielenia się danymi) Palma, SE K800i oraz kilka aplikacji. Dokładniej to sprawa dotyczy książki adresowej, kalendarza, listy zadań, notatek i kilku pomniejszych rzeczy. Podsumowując moją dotychczasową walkę mogę śmiało powiedzieć, że to banalne na pewno nie jest. Sporo czasu zajmuje mi znalezienie odpowiadającego moim wymaganiom softu i późniejsze zorientowanie się, że nie oferuje on możliwości importu danych z formatu, który eksportuje inny program ściągający dane z urządzenia. Zabawy jest całkiem sporo i czasami muszę używać różnych obejść w postaci programów pośredniczących, które konwertują dane pomiędzy formatami.
W tym miejscu dochodzę do celu tego postu. Chciałbym zaapelować do programistów piszących oprogramowanie by do @$()*%& używali otwartych standardów zamiast wymyślać własne, które tylko ich oprogramowanie obsługuje. Wiem, że własny format jest bardziej sexy, jest lepszy i wogóle wszystko inne ssie, ale od tego istnieje otwarty standard by go #$!*& używać.



Link do komentarza
Zatem, moj apel jest do Ciebie, widzisz, ze mozna cos ulepszyc w produkcie open source, zrob to. Doznasz wiecej satysfacji, gdy ludzie beda korzystac z Twojego rozwiazania, gwarantuje, wiem z dosw. O innych profitach nie musze pisac…
Pozdro Adam
Link do komentarza
Odnosnie komentarza, komentarza:
“Proszę komentować grzecznie i na temat. Twój adres email nigdy nie zostanie opublikowany. ”
Nigdy nie mow nigdy.
Link do komentarza
Wiesz, że nie mam czasu na to by siedzieć nad każdym programem, w którym brakuje mi jakiegoś feature. Czasami po prostu potrzebuję coś zrobić i nie zamierzam w trakcie szukania rozwiązania pisać setek linijek kodu przez kilka tygodni.
Co do drugiego komentarza to tam w domyśle jest “przeze mnie”. Przyznam się, że zamierzałem od pewnego czasu usunąć słowo “nigdy”, choć ciągle zwlekam z tym (i resztą poprawek) do czasu, aż będę miał czas na dokończenie szablonu. Mam nadzieję, że stanie się to w okolicach świąt.