7 rzeczy, których mi będzie brakować w Windows 7
Nie miałem jeszcze okazji testować Windows 7 ale zgodnie z tym, co do tej pory przeczytałem ciągle mam prawo ponarzekać na jego braki. Są rzeczy, których mi w produktach Microsoftu brakuje od wielu lat. Są i takie, których brak doskwiera mi zaledwie od miesięcy. Właściwie wszystkie braki wynikają z tego, że od wielu lat używam różnych dystrybucji Linuksa i podczas pracy z Windows po prostu dostrzegam jego ułomności. Postanowiłem wybrać siedem z nich i nieco ponarzekać.
- Środkowy klawisz w systemach Windows nie jest w ogóle wykorzystywany! Pominę opcję włączenia przewijania, która jest nam serwowana w części aplikacji, bo wygląda to raczej na wypełnienie luki na siłę a nie rozwiązanie ułatwiające pracę. Dlaczego środkowy przycisk nie może działać tak, jak to ma miejsce w środowisku X Windows? Środkowym przyciskiem można szybko wkleić zaznaczenie bez używania schowka systemowego (mam na myśli kłopotliwe Ctrl-C i Ctrl-V), albo wykorzystać go do szybkiego przeskoczenia na pasku przewijania- jedno kliknięcie na pasku i przewinięcie dokumentu następuje natychmiast- jest to o wiele wygodniejsze od trzymania lewego przycisku myszy na pasku w oczekiwaniu aż dokument zostanie do niego przewinięty, albo od ręcznego przewijania suwakiem.
- Przesuwanie okien przy pomocy klawisza Alt- obecnie żeby przesunąć okno na pulpicie należy złapać je za belkę i przeciągnąć- wygodne? Moim zdaniem niezbyt. Gdyby tak można było przesuwać okna klikając na dowolne miejsce w jego obszarze, po wcześniejszym przytrzymaniu klawisza Alt i przesunięcie go na wybraną pozycję. Od wielu już lat ludzie nie pracują w rozdzielczościach pokroju 800×600 lub 1024×768, a okna aplikacji nie muszą już zajmować całego ekranu- można je układać co niestety bywa kłopotliwe. Poza tym układanie otwartych okien nie jest najlepiej zrobione- kaskada, pionowe i poziome rozmieszczenie to wszystko. Wiem, że w Windows 7 wprowadzony będzie mechanizm aktywnych boków ekranu ale to ciągle nie to, czego bym sobie życzył.
- Jeśli wspomniałem o klawiszu Alt to wspomnę i o Ctrl; dlaczego przytrzymanie klawisza Ctrl i następnie naciśnięcie jednej ze strzałek lub klawisza Backspace nie może działać normalnie? Przy normalnym zachowaniu po wciśnięciu Ctrl oraz strzałki w lewo, następowałoby przeskoczenie kursora o jedno słowo w lewo, tymczasem często to nie działa. Fajnie, że działa to w przeglądarce Internet Explorer i w Exploratorze Windows ale niech to działa również w innych aplikacjach. Najgorsze jest jednak wciśnięcie z Ctrl klawisza Backspace- niemal nigdy nie wywołuje to żadnej akcji. Często nie dość, że nic się nie dzieje, to do tego muszę bez sensu wciskać klawisz np. strzałki tyle razy, ile razy wcisnąłem Ctrl-Backspace, a kursor nawet nie drgnie. Dopiero naciśnięcie jeden raz więcej klawisza strzałki powoduje ruch kursora. Czasami, dla odmiany, klawisze działają poprawnie, ale występuje to raczej w niewielu aplikacjach, których na co dzień używam.
- W Windowsie brakuje przestrzeni roboczej. Na niemal każdym komputerze, na którym pracuję mam pootwieranych kilka-kilkanaście aplikacji i oprócz niebywałego bałaganu na pulpicie spowodowanego tymi wszystkimi oknami muszę mieć dwupoziomowy pasek menu, ponieważ nienawidzę gdy okna są grupowane. Na pasku natomiast zbyt małe ikonki otwartych okien są kłopotliwe w obsłudze. Na dodatek powiększenie paska powoduje znów zmniejszenie przestrzeni roboczej i jest z nią jeszcze gorzej. Moim zdaniem przełączanie okien za pomocą Alt-Tab w Viście zostało rozwiązane źle, ponieważ zawsze potrzebuję 1-2 sekund na zorientowanie się, które okno jest podświetlone przez mało wyróżniającą się ramkę. Przełączania przez Win-Tab nie skomentuję, bo nie jest to w ogóle czytelne. Część problemów Microsoft mógłby rozwiązać dzięki użyciu wirtualnych pulpitów, ale z nieznanych mi przyczyn, jako jedyny popularny system, Windows nie posiada takiej funkcjonalności. Co prawda dla XP Microsoft wypuścił oprogramowanie tworzące wirtualne pulpity, ale jego duża zasobożerność i powolność są tak beznadziejne, że nie da się tego normalnie używać.
- Fajnie było gdy Microsoft postanowił odświeżyć wygląd XP (mówię o Lunie) choć nie przepadam zbytnio za jego cukierkowym wyglądem. Fajnie też, że postanowili w Viście wprowadzić nowy wygląd i fajnie, że powstało Aero. Szkoda tylko, że w porównaniu z Compizem Aero wygląda słabo i już w czasie debiutu sprawiało wrażenie przestarzałego i zbyt zasobożernego, przy jednocześnie niezbyt wyszukanych (ani szczególnie ładnych) efektach. Wiele efektów mam włączone tylko dlatego, że ich obecność jest lepsza niż ich brak bo wtedy mam wrażenie, że pracuję na systemie z poprzedniej dekady. Jedynym wizualnym ozdobnikiem, z którego jestem naprawdę zadowolony w Viście jest niezła animacja pojawiającego się menu w różnych programach (niestety nie menu start), choć i tak Compiz robi to ładniej. Gdyby tak wprowadzić żelujące okienka do Windowsa, których mi chyba najbardziej brak…
- W Windowsie sporo rzeczy jest topornych i niestety czasami nie da się zrobić czegoś szybciej, bo nie ma dość prostej funkcjonalności. Jedną z naprawdę ułatwiających życie funkcji jest możliwość złapania pliku, przytrzymania go nad jakimś folderem chwilkę, dzięki czemu nastąpi w Windows Explorerze akcja wejścia do tego katalogu wraz z ciągłym trzymaniem pliku kursorem. Obecnie należy wybrać plik, wcisnąć Ctrl+X, wejść do wybranego katalogu i wcisnąć Ctrl+V. Przy okazji chciałbym wspomnieć, że przydałaby się możliwość przeciągania plików środkowym przyciskiem, co równałoby się poleceniu Przenieś.
- Ostatnią rzeczą, której mi brakuje są przydatne aplikacje konsolowe. Wprowadzenie PowerShell było dobrym posunięciem, ale okazało się, że jest to raczej środowisko do skryptów niż do normalnego używania- domyślne zwracanie obiektów raczej nie jest zbyt łatwe do analizy przez człowieka. Innym problemem jest ilość aplikacji (tych podstawowych) przydatnych do pracy w terminalu. Sporej liczby programów znanych z systemów Linuksowych po prostu brak. Moim zdaniem PS nie został stworzony dla normalnego użytkownika, choć być może użytkownicy Windowsów nie życzą sobie żadnego terminala, do którego np. ja się po prostu przyzwyczaiłem i go lubię. Być może niechęć do czarnego ekranu wynika z tego, że przez tyle lat powszechny był mit o Linuksie dotyczący złego czarnego ekranu i rzędów znaków. Nie rozumiem tego i chyba nie zrozumiem ponieważ miałem przyjemność pracowania w dobrze zrobionym środowisku tekstowym, które potrafi być dużo wydajniejsze i zdecydowanie szybsze niż jakiekolwiek graficzne.
Zdaję sobie sprawę, że część brakujących funkcji mogę doinstalować dzięki aplikacjom firm trzecich ale (bez zbytniego wdawania się w szczegóły) nie zawsze mogę i do tego nie zawsze chcę mieć kolejne procesy uruchomione w tle.
Gdybym miał tworzyć moją własną listę życzeń dla Windows 7 byłaby ona znacznie dłuższa i znalazłyby się na niej takie rzeczy jak: sensowny podgląd plików, który być może przez cholerne patenty na software zniknie z Windows i dodanie obsługi kilku paneli. Niestety niemal wszystkie moje życzenia dotyczyłyby funkcji, które dostępne są w GNOME lub KDE, a których brak powoduje, że systemów Microsoftu nie można nazwać szczególnie przyjaznymi w obsłudze.



Link do komentarza
Sysinternals (teraz już część MS) wypuściło Desktops – menedżera wirtualnych pulpitów, który w porównaniu z linuksowymi odpowiednikami jest wprawdzie biedny w funkcje i działa na dziwnej zasadzie (uruchamia kolejne instancje Eksloratora), ale i tak jest lepszy niż to coś z Powertoys.
http://technet.microsoft.com/en-us/sysinternals/cc817881.aspx
PowerShell (nazwa tragiczna) jest narzędziem dla przede wszystkim dla administratorów, nie dla użyszkodników. Sam w sobie jest niezły, ale edytor jest dramatycznie słaby.
Link do komentarza
[...] Amag skupił się na ciekawych rzeczach, których brakuje w becie. Nie są to wszystkie braki, jakie możemy wyliczyć. Nie mniej jednak w stosunku do Visty widać znaczącą poprawę. Użytkownicy i serwisy wypowiadają się pozytywnie na temat kolejnych wyciekających do sieci kompilacji. Szczególnie ze względu na sporą poprawę szybkości systemu. [...]
Link do komentarza
Jak mógłbym pobrać system Windows 7 ponieważ obecnie nie pracuje i nie stać mnie na kupno za 370zł systemu?.
Pozdrawiam.
Link do komentarza
Możesz pobrać 90 dniową wersję Windows 7 Enterprise ze strony http://technet.microsoft.com/pl-pl/evalcenter/cc442495(en-us).aspx?ITPID=sprblog .