Inauguracja sezonu rowerowego 2009
W zeszłą niedzielę, 1 marca, temperatura w Szczecinie przekroczyła 6°C i postanowiliśmy się wybrać na pierwszą w tym sezonie przejażdżkę rowerową. Trasa miała nie być długa i oprócz sprawdzeniu rowerów, miała służyć również sprawdzeniu nas- od kilku miesięcy nie siedzieliśmy na siodełku.
Przedpołudnie zajęło mi czyszczenie rowerów z zimowego kurzu oraz smarowanie ich. Po wyjściu na zewnątrz wszystko szło bez problemów- nic nie przeskakiwało, nie piszczało. Spokojnie dojechaliśmy do jeziora Goplana gdzie zrobiłem kilka zdjęć, które następnie złożyłem w panoramę jeziora. Kasia nalegała byśmy nie jechali asfaltem, więc zjechaliśmy na utwardzoną ścieżkę, która jak się okazało była pokryta śniegiem i błotem.
Na zdjęciu chyba tego nie widać, ale jechało się naprawdę trudno. Prędkość spadła nam do 5-7 km/h, a mi z powodu tego, że mam mniej wyraźny bieżnik na tylnej oponie, ciągle tył uciekał na boki. Dla lepszego zobrazowania sytuacji dodam, że wyprzedził nas pewien biegacz ^_^’ W połowie trasy Kasi zaczęło coś strzelać w korbie i będę musiał się temu dokładniej przyjrzeć- mam nadzieję, że to nie pakiet się rozlatuje.
Wycieczka nie była długa, ponieważ pokonaliśmy zaledwie 11 km ze średnią trochę poniżej 12 km/h. Choć było naprawdę fajnie to doszliśmy do wniosku, że wiosna do Szczecina jeszcze nie zawitała na tyle, by spokojnie wybrać się na dłuższy wypad rowerowy do lasu. Uznaliśmy jednak, że możemy sezon rowerowy 2009 uznać za rozpoczęty!
Przy okazji się pochwalę.
Tak wygląda obecnie mój rower. Zastanawiam się czy nie zmienić kierownicy na giętą, a mostku ze 110 mm, na jakiś krótszy. Miałoby to na celu przyjęcie mniej pochylonej, a przez to wygodniejszej pozycji na rowerze.
Zapraszam do odwiedzenia galerii z naszej inauguracji sezonu rowerowego 2009, gdzie znajdziecie jeszcze kilka zdjęć.





