Map w Szczecinie, a my z nim
We wtorek doszły mnie informacje o instalacji Map berlińskiego artysty Arama Bartholla, który w ramach festiwalu inSPIRACJE stanął w centrum Szczecina. Najciekawsze jest to, że projektem tym jest kilkumetrowy punkt znany z map Google, który znajduje się w miejscu, które jest oznaczone jako środek miasta.
W środę po południu nie udało nam się pooglądać instalacji z powodu niesprzyjającej aury i na miejscu zjawiliśmy się dopiero w czwartek. Oczywiście zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcia :->


Potem udaliśmy się na spacer powrotny ale w połowie wsiedliśmy do autobusu bo Kate narzeka na stan zdrowia, a nieźle wiało, a mnie od kilku dni boli noga z bliżej nieznanego mi powodu. Mam nadzieję, że uda mi się namówić shenn do umieszczenia notki z tego spaceru wraz ze zdjęciami, które robiła bo wyszły naprawdę fajne foty. Dla zachęty jedna z nich, którą Kasia pozwoliła mi opublikować:

Jeśli jeszcze nie widziałeś znaku Google Maps, a masz możliwość zjawienia się na pl. Żołnierza Polskiego, to raczej się śpiesz, bo nie wiem ile jeszcze tam postoi. Polecam późniejszy spacer po szczecińskich Błoniach, bo wiosna już na nie zawitała!



