Zrezygnowałem z wakoopy
Kilka dni temu usunąłem klienta wakoopa ze wszystkich komputerów, na których go instalowałem oraz skasowałem swoje konto w serwisie. Od trzech tygodni nawet nie zerkałem na przychodzące maile z podsumowaniem. Wygląda na to, że pomysł ze zliczaniem czasu uruchomionych aplikacji nie jest mi potrzebny. Przez pierwsze dwa tygodnie codziennie sprawdzałem statystyki, ale później stało się to nudne i niepotrzebne. Poza tym, najciekawszy dla mnie ficzer wakoopy, czyli wskaźnik popularity jest dostępny bez logowania się. Do tego również nie będąc zarejestrowanymi i znając nazwę aplikacji mamy dostęp do polecanych przez serwis podobnych programów.
Pomysł na serwis zbierający dane o uruchamianych aplikacjach jest całkiem fajnym pomysłem, ale w moim przypadku nie sprawdził się w dłuższym okresie czasu. Pewnie jeśli powstanie jakiś kolejny to będę chciał go przetestować, ale nie wydaje mi się, bym podobna funkcjonalność była mi rzeczywiście potrzebna.



Link do komentarza
OMG wakoopa! Nie wiem co to jest, ale brzmi podejrzanie! Serwis koprofilski?
Link do komentarza
jeśli chcesz wiedzieć czym jest wakoopa to przeczytaj chociażby http://amag.net.pl/2009/02/14/monitorowanie-uruchomionych-aplikacji-slife-i-wakoopa/