Urlop 2009

Urlop 2009 amaga

Wczoraj pojawiłem się pierwszy raz w pracy po (nieco przedłużonym) urlopie, który minął jednak nieco zbyt szybko ;-) . Jak zwykle miałem na początku problemy z “uwolnieniem się” od codzienności i przez pierwsze kilka dni czasami nawet na siłę próbowałem odpoczywać. Dochodziło nawet do tego, że nieco wymuszałem na sobie odpoczynek, co jak wiadomo jest pozbawione sensu. Na przełomie pierwszego i drugiego tygodnia byłem już po uszy zanurzony w nickonkretnegonierobieniu, i postanowiłem wyciągnąć z piwnicy stary i zapomniany rower marki Mifa (Mitteldeutsche Fahrradwerke). Właściciel pozwolił mi go doprowadzić do stanu używalności i jeździć na nim przez pewien czas. Po wstępnym omieceniu z pajęczyn maszyna prezentowała się zachęcająco, ale jak się okazało, wymagała dużo pracy.

<Mifa po wstępnym oczyszczeniu z pajęczyn

Rower rozebrałem, wyczyściłem, nasmarowałem co trzeba i złożyłem w ciągu czterech dni. Chciałem zdążyć przed sierpniową masą krytyczną i udało mi się to, ale na masie się ostatecznie nie pojawiłem. Gdy zbierałem się z Kasią do wyjścia zaczęło porządnie padać, ale po kilku minutach przestało. Zadzwonił wtedy do mnie kolega, z którym się umówiliśmy na masie, z informacją, że w okolicach centrum porządnie pada. Do tego, na horyzoncie wyraźnie widać było, że zbliża się do nas kolejna fala deszczu. Zdecydowaliśmy, że z powodu takiej pogody rezygnujemy z obecności na masie, co później okazało się błędem, bo wyszło słońce, a pogoda zachęcała do jazdy :-/ .

Podsumowując swój urlop jestem z niego zadowolony. Jeszcze nie wróciłem na 100% do korporacyjnego rytmu pracy, ale właśnie po to wróciłem do pracy w czwartek, by pierwsze dwa dni służyły mi jako rozbieg. Od poniedziałku wskakuję po uszy w realizowanie konkretnych zadań, ale liczę na to, że jeszcze w ten weekend uda mi się zrobić coś (mam nadzieję) niespodziewanego :-) .

Dotychczas skomentowano raz

  1. shenn 4 września 2009 14:01
    Link do komentarza
    awatar z serwisu gravatar.com

    A o wypadzie nad morze to ani słowa? A o zbudowaniu siatki na okno? To w czym ja uczestniczyłam zostało zapomniane? Oj nieładnie:P

Zostawkomentarz

Proszę komentować grzecznie i na temat. Twój adres email nie zostanie nigdzie opublikowany. Jeśli chcesz, by przy Twoim komentarzu pojawił się wybrany przez Ciebie awatar, odwiedź gravatar.com i załóż tam konto.

Blogrollamaga

Linkipolecane

Infoilicencje

Weblog Tao amaga napędza WordPress dostępny na licencji GNU GPL. Za wygląd odpowiada zmodyfikowany przez autora tego bloga the "dark" theme dostępny na licencji GNU GPL, którego twórcą jest Wolfgang Bartelme.

Creative Commons License
Wpisy i komentarze są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 2.5 Polska chyba, że jest gdzieś wyraźnie napisane inaczej.