Wizjonerzy, sceptycy, łowcy okazji… Profile psychologiczne inwestorów giełdowych – Derrick Niederman

To chyba najdłuższy temat na tym blogu ;-) .

Książka Wizjonerzy, sceptycy, łowcy okazji… Profile psychologiczne inwestorów giełdowychKsiążkę “Wizjonerzy, sceptycy, łowcy okazji… Profile psychologiczne inwestorów giełdowych” Derricka Niedermana dostałem w prezencie po otwarciu konta maklerskiego. Mam wersję wydaną w 2009 roku przez WIG-Press, ale jest to wersja przetłumaczona przez Wojciecha Madeja w 2000 roku, więc niczym się nie różni od poprzedniego wydania. Całość książki podzieliłbym na 4 części:

  • wstęp + profile psychologiczne inwestorów, gdzie opisywanych jest 7 typów psychologicznych inwestorów- kto i jak się zachowuje, oraz dlaczego powszechnie dostępne rady mogą spowodować więcej problemów niż pożytku
  • rynkowe zagadnienia jakościowe i ilościowe, w których autor poddaje w wątpliwość wiele „prawd” rynku i pokazuje, że wszystko jest ciągle grą
  • kontakty z innymi, czyli m. in. dlaczego grupa inwestorów jest w stanie podjąć głupią decyzję, której nie podjąłby żaden z inwestorów osobno, oraz dlaczego menedżerzy portfela z biur brokerskich nie mogą rekomendować do kupna najbardziej obiecujących spółek
  • zakończenie książki z opisem inwestowania w praktyce i omówieniem popularnych strategii inwestycyjnych

Przejdź do dalszej części wpisu »


Busz po polsku – Ryszard Kapuściński

Książka Ryszarda Kapuścińskiego Busz po polsku wyd. CzytelnikJest to pierwsza książka Ryszarda Kapuścińskiego, którą czytałem i pierwsza książka autora, która została wydana. Wiem, że wielkim (nie tylko) pisarzem był Kapuściński i czułem pewnego rodzaju wstyd, że nie poznałem dotychczas jego twórczości. “Busz po polsku” jest zbiorem 16 reportaży, które ukazywały się w tygodniku Polityka w latach 1958-1961. Dzieło zostało wydane po raz pierwszy w roku 1962. Ja do dyspozycji miałem III wydanie Czytelnika z roku 1979, które zachowało się w stanie dobrym, dzięki czemu mogłem doznać tak lubianego przeze mnie uczucia obcowania ze starą książką.
Przejdź do dalszej części wpisu »


52 książki w 2010

Akcja 52 książki Julien Smith w 2009 założył sobie, że w ciągu całego roku przeczyta 52 książki- średnio jedną książkę w tygodniu. I udało mu się to. Wczoraj na blipie trafiłem przypadkiem na tag #52książki gdzie poznałem polską stronę promującą tę akcję w 2010 roku. Pomyślałem, że jest to dobry pomysł, choć sztywne reguły, które opisał Paweł zupełnie mi nie pasują. Stworzyłem więc własny zestaw reguł:
Przejdź do dalszej części wpisu »


Kilka cytatów o wycieku Kultu

Jakoś w połowie września w gazecie Metro pojawił się artykuł o wycieku najnowszej płyty Kultu do sieci. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że materiał wyciekł na jakieś dwa tygodnie przed premierą. Wspomniany tekst był początkiem serii artykułów Metra, w których różne osoby wypowiadały się o tym co one myślą na temat wycieku itp. Raz na jakiś czas Kasia przynosi Metro do domu, a mi się zdarza przeglądać jego treść i tym razem wybrałem kilka cytatów znanych lub mniej znanych person i opatrzyłem je swoim krótkim komentarzem.

Postanowiłem zacząć od Kazika, jako, że on był jest bezpośrednio zamieszany w całą sprawę, a wybrałem chyba najczęściej cytowane zdanie:

Każdy kto schyla się po kradzione, jest dla mnie po prostu kurwą.

Najciekawsze jest, że Kazik opublikował to zdanie na swoim oficjalnym forum, a nie w komunikacie na swojej oficjalnej stronie. Domyślam się, że 95% ludzi, którzy ściągną ten album z sieci tego nie przeczyta. Domyślam się też, że przeczytają to wyłącznie najwięksi fani Kazika, którzy mają czas na rozmowy o nim i jego twórczości na jego forum. Czyżby to do nich było kierowane powyższe zdanie?

I każdy, kto to zrobił (ściągnął album) (…) niech się do mnie nie zbliża (…). Na występy również nie zapraszam.

Przejdź do dalszej części wpisu »


Map w Szczecinie, a my z nim

We wtorek doszły mnie informacje o instalacji Map berlińskiego artysty Arama Bartholla, który w ramach festiwalu inSPIRACJE stanął w centrum Szczecina. Najciekawsze jest to, że projektem tym jest kilkumetrowy punkt znany z map Google, który znajduje się w miejscu, które jest oznaczone jako środek miasta.

Punk Google Maps w centrum Szczecina

Przejdź do dalszej części wpisu »


Jak to rezygnowaliśmy z TV

telewizor z pilotemKilkanaście dni temu ogłosiłem na blipie, że rezygnujemy z tv. Główną przesłanką skłaniającą nas do tego był współczynnik koszt/jakość, który wypadał dość słabo, dla tego co się nam serwuje. Ciągle dziwi mnie podejście większości osób do tego, że ktoś po prostu nie spędza kilku godzin dziennie przed telewizorem i nie jest mu on do życia potrzebny. Zbyt często idąc do znajomych lub rodziny na przysłowiową herbatkę muszę prosić o wyłączenie podczas rozmowy telewizora, który zazwyczaj nieustannie nadaje w tle. Bywają nawet sytuacje tak ekstremalne, że należy niemal krzyczeć by zagłuszyć jazgot wydobywający się z pudła, co wydaje się być niezauważane przez domownika.

Usiedliśmy pewnego dnia i zastanowiliśmy się ile to właściwie czasu spędzamy przy telewizorze. Wyszło nam, że nie jest tego zbyt wiele. Płacenie kikludziesięciu złotych miesięcznie za coś, z czego się raczej nie korzysta nie jest zbyt atrakcyjne. Postanowiliśmy zrobić jednak test i przez tydzień spróbować nie włączać telewizora zupełnie.
Przejdź do dalszej części wpisu »


Airbourne

Kilka tygodni temu trafiłem na MySpace’ową stronę zespołu Airbourne i z głośników zaczęła się sączyć anielska muzyka. Po pierwszym utworze pomyślałem, że komuś nieźle wyszedł utwór a’la AC/DC lecz kolejne utwory rozwiały moje początkowe wątpliwości. Australijczycy być może wzorują się na starych mistrzach lecz dodają na tyle dużo od siebie, że całość ma wyraźnie odczuwalny Airbourne’owy styl. Zespół wydał dopiero jedną płytę Runnin’ Wild (trudno ją w Polsce dostać) i choć nie wszystkie utwory trzymają poziom Stand Up For Rock N Roll czy tytułowy Runnin Wild, to cały album mógłbym zapętlić w odtwarzaczu na cały dzień bez uszczerbku na zdrowiu.

Airbourne first album

Linki:
Oficjalna strona Airbourne niespecjalnie działająca u mnie (brak contentu)

Strona Airbourne w wytwórni Roadrunner Records, na której do ściągnięcia jest jeden darmowy utwór i kilka klipów do obejrzenia

MySpace’owa strona Airbourne gdzie przez odtwarzacz flashowy można zapuścić 6 tracków z albumu, posłuchać Airbourne story i obejrzeć 4 teledyski

Dla równowagi również profil zespołu na Facebook ze sporą ilością zdjęć fanowskich

Stronę Airbourne na last.fm polecam jedynie użytkownikom serwisu bo reszta nic nowego tam nie znajdzie

Na koniec wypada mi dodać, że nie warto sugerować się heavy metalowym imagem grupy tylko ich posłuchać bo naprawdę dają radę.


Blogrollamaga

Linkipolecane

Infoilicencje

Weblog Tao amaga napędza WordPress dostępny na licencji GNU GPL. Za wygląd odpowiada zmodyfikowany przez autora tego bloga the "dark" theme dostępny na licencji GNU GPL, którego twórcą jest Wolfgang Bartelme.

Creative Commons License
Wpisy i komentarze są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 2.5 Polska chyba, że jest gdzieś wyraźnie napisane inaczej.