Problem z Virtual PC i HAV

Virtual PC HAV errorSpędziłem ostatnie kilka godzin na walce z Microsoft Virtual PC. Zadanie było proste: zainstalować. Niestety sprzęt nie posiadał wsparcia dla sprzętowej wirtualizacji (po Microsoftowemu się to zwie HAV od Hardware-Assisted Virtualization) co potwierdził Microsoft Hardware-Assisted Virtualization Detection Tool. Na szczęście jakiś czas temu Microsoft wydał narzędzie, które umożliwia używanie Virtual PC na komputerach bez HAV (będzie jeszcze o tym później). Plan wyglądał tak: zainstalować Virtual PC, zainstalować dodatek, oznaczyć zadanie jako wykonane. A oto jak sprawa wyglądała:
Przejdź do dalszej części wpisu »


Utrata kontaktów przez Office 2010 x64 beta

Niedawno reinstalowałem Windows 7 na komputerze w domu. Po instalacji zainstalowałem potrzebne mi w tamtym momencie aplikacje i podłączyłem telefon w roli modemu, by móc pobrać niezbędne wiadomości pocztowe. Wieczorem, jak niemal co dzień, zsynchronizowałem telefon z usługą MyPhone Microsoftu i udałem się na zasłużony spoczynek. Następnego dnia chcąc wykonać telefon zorientowałem się, że lista kontaktów jest pusta- pomyślałem, że podczas synchronizacji z MyPhone coś musiało pójść nie tak, więc dokonałem jej raz jeszcze. Bezskutecznie. Rzuciłem okiem bezpośrednio do usługi MyPhone i zobaczyłem:

0 kontaktów w usłudze Microsoft MyPhone (kliknij aby powiększyć)
Przejdź do dalszej części wpisu »


Nieustające crashe IE8 dzięki ACR

Microsoft odwalił (wreszcie) kawałek niezłej roboty jeśli chodzi o IE8- mam na myśli to, że wreszcie się czuje, że projekt nie stoi ciągle w miejscu. Do przeglądarki wprowadzono kilka ciekawych udogodnień jak na przykład LCIE (Loosely-Coupled IE) i ACR (Automatic Crash Recovery)1 . LCIE odpowiada za to, by każda z kart była odseparowanym procesem (dzięki czemu jak się wywali jedna, to reszta kart powinna działać poprawnie), a ACR odpowiada za odtwarzanie karty wskutek jej zamknięcia przez jakiś błąd (jak się karta wywali i zostanie “zabita”, to ACR zadba, by została ponownie uruchomiona).

Obydwa mechanizmy wyglądają świetnie, ale niestety głównie na papierze, bo zabrakło mechanizmów, które chroniłyby użytkowników przed błędnym działaniem ACRa. O ile LCIE rzeczywiście działa i jeśli któraś z kart zacznie zjadać nam zasoby systemu, to możemy ją ubić. Często wymaga to odrobiny spokoju, ponieważ system zazwyczaj nie grzeszy wtedy responsywnością (uszkodzona karta zżera co tylko może z zasobów). Często po ubiciu karty do akcji wkracza ACR, który odzyskuje uszkodzoną kartę. Problem zaczyna się, gdy odzyskana karta znów zżera zasoby systemu na potęgę. Wtedy cała zabawa rozpoczyna się od początku i wydaje mi się, że zwykły użytkownik z taką pętlą nie potrafiłby sobie poradzić.
Przejdź do dalszej części wpisu »

  1. o ciekawych mechanizmach wprowadzonych do Internet Explorera 8 można poczytać we wpisie IE8 and Reliability na IE8 Blogu []

Jak sobie poradzić z błędem userinit.exe 0xc000012d

Niedawno instalowałem Windowsa XP na komputerze. Po zainstalowaniu czystego systemu zaktualizowałem go przy pomocy usługi Windows Update i tuż po restarcie i wpisaniu hasła użytkownika powitał mnie błąd Jak sob o numerze 0xc000012d. Błąd uniemożliwiał zalogowanie się do systemu, a próba odpalenia task managera powodowała wyświetlenie się kolejnych błędów. W sieci znalazłem różne sposoby na poradzenie sobie z tym problemem: od drastycznych jak reinstalka, przez próby podmiany pliku, po rady by użyć punktu przywracania. Osobiście sugeruję następujące działanie:
1. uruchomić system w trybie “Last know good configuration”, czyli coś po polsku a’la ostatnia znana dobra konfiguracja
2. zalogować się do systemu
3. uruchomić w wierszu poleceń sfc /scannow
4. postępować wg. wskazówek

Powyższa konfiguracja u mnie zadziałała, a jeśli nie zadziała u Ciebie, to trudno ;-)


Boje z Vistą o mysz

Wpis powstał wczoraj, ale nie mogłem się połączyć z serwerem i ostatecznie dopiero dziś do publikuję w formie nie zmienionej.

Mialem wczoraj (tj. w poniedziałek) ciekawa przygode z Vista. Chcialem przekopiowac duzy plik na telefon z Windows Mobile. Mam huba usb obslugujacego wylacznie standard 1.1, postanowilem go odlaczyc, a w jego miejsce podlaczyc kabel do telefonu. Przypadkowo pomylilem kabel od huba z kablem od myszki (obydwa sa okropnie srebrne) i wyjalem wtyczke od myszki. Zorientowalem sie, ze mysz mi zgasla i wsadzilem kabel na swoje miejsce- w tym miejscu zaczyna sie wlasciwa historia. Windows stwierdzil, ze podlaczono nowy sprzet i go instaluje. Po ~10 minutach czekania wszedlem do menadzera urzadzen i zobaczylem, ze mysz ciagle nie jest poprawnie zainstalowana. Odlaczylem mysz, wykasowalem niepoprawnie wykryte urzadzenie, podlaczylem mysz, poczekalem, az nieznane urzadzenie pojawi sie na powrot i postanowilem recznie odwalic robote Visty. Wybralem opcje instalacji sterownika i Windows poinformowal mnie, ze rekomenduje opcje, w ktorej sam wyszuka sterownik. Dalem mu szanse i po kolejnych ~10 minutach poszukiwania sterownika w sieci zrestartowalem system. Restart trwal wyjatkowo dlugo (choc przyzwyczailem sie, ze wlaczam komputer i ide przez kilka minut zajac sie czyms innym), a w jego trakcie przepialem mysz na inny port z nadzieja, ze to moze cos da. Nie dalo, a system dalej poszukiwal sterownikow do nowego urzadzenia. Zajalem sie czyms innym i po mniej wiecej ~10 minutach pojawilo sie nastepujace okienko:

Sterowniki do myszy w Windows Vista

Przejdź do dalszej części wpisu »


Niecodzienny sposób zmiany hasła administratora

Byłem dziś zmuszony zrestartować hasło administratora domeny Active Directory w Windows Server 2003. Wynikło to z mojej winy, ponieważ podczas logowania przez RDP do serwera wyświetlił się monit o upłynięciu czasu ważności mojego dotychczasowego hasła, a ja w pośpiechu złożyłem zbitkę trzech słów i ją wklepałem. Godzinę później znów musiałem się zalogować do serwera i powstał problem: pamiętałem jedynie drugie i trzecie słowo, a pierwszego za nic nie mogłem sobie przypomnieć. Chyba kwadrans spędziłem nad próbą przypomnienia sobie zapomnianego wyrazu, ale nic z tego nie wyszło. Oczywiście byłem przygotowany do podobnej sytuacji (teoretycznie) i odpowiednie instrukcje od dawna leżały w odpowiednim miejscu, ale coś mnie tknęło, by uruchomić google i sprawdzić jedną z fraz. W ten sposób trafiłem na post Mathieu Chateau, który opisał niecodzienny sposób poradzenia sobie z problemem zresetowania hasła administratora domenowego. Postanowiłem skorzystać z opisanych przez niego kroków, bo były zdecydowanie łatwiejsze niż instrukcja, którą dysponowałem i dużo ciekawsze.
Przejdź do dalszej części wpisu »


Windows Live Photo Gallery nie znalazł wolnej pamięci

Niedawno pracowałem nad zdjęciami w Windows Live Photo Gallery i chciałem z kilku utworzyć panoramę. Zdjęć było kilkanaście, a każde z nich w rozdzielczości 2048×1536. Sporo tego było, ale wydawało mi się, że prędzej czy później obraz i tak się wygeneruje. Niestety za każdym razem po kilku minutach czekania otrzymywałem ten sam efekt:

Windows Live Photo Gallery- niewystarczająca ilość pamięci

Komunikat całkiem czytelny, tyle, że raczej nieprawdziwy:

Windows Task Manager

Nie do końca wiem czy komunikat o błędzie wynikał po prostu z błędu programistów, czy też z ukrywania przed użytkownikiem nazbyt technicznych kwestii, co niestety czasami prowadzi do niemożności zdiagnozowania, gdzie rzeczywiście znajduje się problem. Ostatecznie sprawę obszedłem tworząc kilka mniejszych panoram, z których utworzyłem dużą ale ciągle nie wiem dlaczego nie mogłem wygenerować panoramy.


Moje boje z Windows Live Mail

Kilka dni temu Windows Live Mail odmówił współpracy i podczas uruchomienia zaczął wyświetlać okienko z błędem

Windows Live Mail error

Sorry, something unexpected happened and Windows Live Mail must close. Your most recent changes may not be saved.

Przejdź do dalszej części wpisu »


“I love learning” od Microsoftu

Wszyscy wiemy, że Microsoft jest… zły, brzydki, nudny? Powszechne zdanie o tej firmie nie jest najlepsze i jest to moim zdaniem spora zasługa Microsoftu oraz tego, że nie chce tego zmienić- nie wierzę, że tak wielka firma z taką ilością pieniędzy nie potrafi znaleźć odpowiednich specjalistów od wizerunku.

Pewnie większość widziała, lub choćby słyszała o różnych kampaniach mających poprawić wizerunek tej korporacji. Najczęściej (zawsze?) takie kampanie opierają się na obrazie, najczęściej ruchomym, który najłatwiej dociera do odbiorcy. O ile sobie przypominam to wszystkie takie filmy były powszechnie krytykowane i wyśmiewane na wszelkie możliwe sposoby. Nie zawsze zgadzam się z argumentacją prześmiewców, lecz czasami nawet pomimo moich szczerych chęci, nie wiem jak można było coś takiego zrobić- idealnym przykładem jest kampania z Seinfeldem, do której idealnie pasuje określenie WTF?
Przejdź do dalszej części wpisu »


Będzie 6 wersji systemu Windows 7

Kilka dni temu Microsoft ogłosił w ilu wersjach będzie dostępny Windows 7. Od tego czasu trafiłem już kilkukrotnie na komentarze wyśmiewające pomysł wydania 6 różnych wersji jednego systemu operacyjnego. Momentalnie stanął mi przed oczami Steve Jobs prezentujący “różne” wersje Mac OS X Leoparda i tym samym wyśmiewający Windows Vistę, którą również wydano w 6 wersjach (obecnie dzięki Komisji Europejskiej mamy dwie dodatkowe wersje Visty). Dla odświeżenia pamięci fragment prezentacji Steve’a:

Przejdź do dalszej części wpisu »


Blogrollamaga

Linkipolecane

Infoilicencje

Weblog Tao amaga napędza WordPress dostępny na licencji GNU GPL. Za wygląd odpowiada zmodyfikowany przez autora tego bloga the "dark" theme dostępny na licencji GNU GPL, którego twórcą jest Wolfgang Bartelme.

Creative Commons License
Wpisy i komentarze są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 2.5 Polska chyba, że jest gdzieś wyraźnie napisane inaczej.