Dlaczego ostatnio nie piszę?
Ostatnio mało piszę ponieważ mam naprawdę mało czasu, który mógłbym spożytkować na inne rzeczy niż *super ważne na wczoraj*. Od pierwszego stycznia PKP CARGO S.A. przechodzi reorganizację- z poprzedniej liczby ponad 40 zakładów powstało 16, co wiąże się z olbrzymią ilością pracy właściwie dla każdego pracownika. Już w grudniu trwały dość intensywne przygotowania do tego co miało nadejść po nowym roku, ale przynajmniej ja się nie spodziewałem, że to wszystko będzie wymagało aż tak wiele pracy. Do tego kilka razy w tygodniu jeżdżę bezpośrednio po pracy wykonywać różne zlecenia prywatnie i często wracam do domu późno. Jeśli akurat jest taki dzień, że nie mam żadnego zlecenia to staram się zostać w pracy trochę dłużej, by nieco popracować nad własnymi projektami, na które nie mam czasu w normalnych godzinach pracy. Nie mogę też zapomnieć o rodzinie i znajomych, których należy odwiedzać co jakiś czas, coby nie zapomnieli o nas
Sumując to wszystko okazuje się, że doba jest stanowczo zbyt krótka. Dobra organizacja czasu wymaga rezygnowania z części zajęć i tutaj właśnie dochodzę do bloga oraz kontaktów sieciowych. Mam nadzieję, że (jeszcze
) nikt się nie obraził, że nie odpisałem do tej pory na jego maila, ale naprawdę nie mam na to czasu. Czasami nawet jeśli już jakiś czas się znajdzie to wolę puścić kawałek dobrej muzyki, przygarnąć herbatę i porozmawiać z Kasią, niż siedzieć kolejne godziny przed monitorem. Obiecuję nadrobić wszelkie zaległości do końca tego miesiąca, a większość spraw załatwię w najbliższy weekend.
Btw, mam nadzieję, że się znów nie rozchoruję, bo dopiero co przywitałem nowy rok w łóżku z temperaturą, a znów katar i drapanie w gardle powróciły. Życzcie mi zdrowia!



