Czasami warto się ruszyć

Końcówkę ostatniego tygodnia miałem całkiem intensywną. W piątek musiałem zostać nieco dłużej w pracy, a potem śpieszyć się do domu, by zjeść obiad i zdążyć na masę krytyczną. Nie powiem, że specjalnie mi się chciało, bo byłem po prostu zmęczony po pracy, ale warto było. Nie dość, że pojechałem z shenn, to jeszcze pojechaliśmy na “miastowych” rowerach- ja na mifie, a Kate na swoim holendrze. W związku ze startem bloga Szczecin Cycle Chic tematem przewodnim masy było wspomniane Cycle Chic.

(zdjęcia z masy udostępniłem za zgodą shenn, która jest ich autorką i posiada do nich wyłączne prawa)

Szykowne rowerzystki

Szykowny rowerzysta

Przejdź do dalszej części wpisu »


Blogrollamaga

Linkipolecane

Infoilicencje

Weblog Tao amaga napędza WordPress dostępny na licencji GNU GPL. Za wygląd odpowiada zmodyfikowany przez autora tego bloga the "dark" theme dostępny na licencji GNU GPL, którego twórcą jest Wolfgang Bartelme.

Creative Commons License
Wpisy i komentarze są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 2.5 Polska chyba, że jest gdzieś wyraźnie napisane inaczej.